Piotr Uściński
Pytania w sprawach bieżących.
Dziękuję za to pytanie dodatkowe. Faktycznie, to nie jest jedyne rozwiązanie, nie jest też pierwsze. Tych rozwiązań mamy bardzo dużo. Państwo pytają chociażby o kredyt, ale to jest tylko jedno z dwóch rozwiązań, które wprowadzamy w programie dotyczącym zakupu pierwszego mieszkania. Drugie rozwiązanie, które pojawi się równolegle i już w tym miesiącu będzie można z niego korzystać, to konta mieszkaniowe dla tych, którzy nie potrzebują w tej chwili mieszkania, ale wiedzą, że w przyszłości będą chcieli kupić swoje pierwsze mieszkanie. Są to np. rodziny, które chcą powiększyć mieszkanie, w którym wychowują dzieci na małym metrażu. Możemy też założyć takie konto mieszkaniowe dla dziecka od 13. roku życia. Można założyć dziecku konto mieszkaniowe. Zasadniczo na to konto mieszkaniowe wpłacamy od 500 zł do 2 tys. zł miesięcznie przez 12 miesięcy w roku. Raz można nie zapłacić, czyli, powiedzmy, płacimy przez minimum 11 miesięcy w roku. Zbieramy pieniądze przez okres od 3 do 10 lat. Możemy nazbierać naprawdę sporą kwotę na kapitał własny przy kredycie bądź na zakup mieszkania. Co ważne, te pieniądze są bezpieczne. Mamy nie tylko oprocentowanie bankowe, które bank tak czy inaczej daje klientom - banki tym oprocentowaniem konkurują o klienta - lecz także dodatkowo będzie do niego jeszcze doliczana dopłata z budżetu państwa w wysokości albo wskaźnika inflacji, albo wskaźnika wzrostu ceny za 1 m 2 , czyli mamy pewność, że te pieniądze nie stracą na wartości w czasie. To bardzo dobra inwestycja finansowa, która pozwoli sfinansować zakup pierwszego mieszkania. Jeśli ktoś zrezygnuje z zakupu pierwszego mieszkania i będzie chciał te pieniądze wypłacić, to wypłaci je z oprocentowaniem bankowym, ale bez tej dopłaty z budżetu państwa. Kolejne programy mieszkaniowe, które mamy. Wspieramy bardzo budownictwo społeczne i komunalne. Nie każdego przecież stać na kredyt. Nawet przy obniżonych wskaźnikach zdolności kredytowej nie każdego stać, więc my wspieramy od lat i będziemy to kontynuować. Budownictwo komunalne bardzo się rozwija. Można powiedzieć, że lawinowo rośnie ilość rozpoczynanych inwestycji w zakresie budownictwa komunalnego i społecznego, bo samorządy dostają od państwa 80%, a nawet więcej procent kosztów realizacji takich inwestycji. To wspieramy. Rozwijamy budownictwo społeczne, społeczne inicjatywy mieszkaniowe. Tam też jest wsparcie, dotacje z budżetu państwa, preferencyjne kredyty, również 2-procentowy kredyt. W budownictwie społecznym, czynszowym osoby, które nie łapią się na komunalne, bo nie mają spełnionych kryteriów, nie mają jeszcze zdolności kredytowej, mogą wnieść wkład i wynająć mieszkanie. O wakacjach kredytowych pani poseł już powiedziała. Kooperatywy mieszkaniowe, które wprowadziliśmy. Zmieniamy ustawę o planowaniu przestrzennym, aby więcej było gruntów budowalnych, aby to budownictwo mogło się jeszcze bardziej rozwijać. Deregulujemy Prawo budowlane, aby każdy, kto chce zbudować swój dom, mógł to zrobić w uproszczonej procedurze. Staramy się na wszelkie możliwe sposoby wspierać mieszkalnictwo i są tego efekty: mamy 235-238 tys. mieszkań oddanych do użytku w zeszłym roku. A przypomnę, że 8 lat temu to było poniżej 150 tys. mieszkań. Mamy rekordową liczbę mieszkań, które corocznie trafiają do polskich rodzin. Dziękuję bardzo. «