Grzegorz Braun
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w 80. rocznicę Rzezi Wołyńskiej (druki nr 3430 i 3470).
Szczęść Boże rodzinom wołyńskim i Kresowianom, wszystkim, którzy upominają się o pamięć i o działanie państwa tam, gdzie mamy do czynienia z jednak kompletnym zaniechaniem, czego ta uchwała niepozbawiona zalet, ale niepozbawiona też i pewnych istotnych braków, niestety nie zmieni! Nie zmieni ona tego, że do historii przechodzą ekscesy osób pierwszych i drugich w państwie, do historii chyba przejdzie premier Rzeczypospolitej Polskiej z dwoma patykami na krzyż na Ukrainie, prezydent, który strażników pamięci narodowej oskarża o latanie z widłami, czy ekscesy pani marszałek Sejmu ˝na Moskwę˝ Gosiewskiej, która nie wahała się swoją osobą legitymizować tych, którzy kultywują na Ukrainie serdeczną pamięć ludobójców, sprawców tego strasznego mordu jako bohaterów narodowych, jako fundatorów współczesnej świadomości narodowej i politycznej Ukraińców. Więc ta uchwała tego nie zmieni, a warto by pamiętać, że chodzi nie tylko o taką dla niektórych abstrakcję jak pamięć historyczna, ale też o prawo. Dopóki są kości w ziemi, domaga się to działania nie tylko posłów w trybie właśnie rozmaitych rzewnych proklamacji, ale też działania policjantów, prokuratorów, sędziów. Dopóki te sprawy nie są załatwione, mówmy nie tylko o rytuałach pojednania, mówmy o faktach historycznych, które domagają się realnego zadośćuczynienia i odszkodowania. «