Janusz Korwin-Mikke
Przedstawiony przez Prezesa Rady Ministrów dokument: ˝Informacja o realizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Stan na 31 grudnia 2022 r.˝ wraz ze stanowiskiem Komisji Gospodarki i Rozwoju (druki nr 3306 i 3331).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak 33 lata temu zaczęto mówić o utworzeniu takich stref w Sejmie, to ja narysowałem wtedy maleńki obszar obejmujący Sejm, Belweder i urząd Rady Ministrów i powiedziałem, że to jest właśnie ta strefa - to naokoło, wszystko na zewnątrz - a tu, w środku kółeczka możemy sobie płacić VAT-y, CIT-y, PIT-y itd. VAT-u wtedy jeszcze nie było. No ale do tego nie doszło. Natomiast głośny był przykład Cejlonu, gdzie rządziła socjalistka, pani Bandaranaike. Potem ją obalono, poszła siedzieć oczywiście. I był problem, jak wyjść z tego socjalizmu. Utworzono sześć specjalnych stref. Czytałem reportaż w ˝Le Monde˝, jak strasznie jest w tych strefach: nie ma socjalu, nie ma wszystkiego, śpią po dwóch na łóżkach. Tylko nie było odpowiedzi na jedno pytanie: Dlaczego wszyscy uciekają z Cejlonu do tych specjalnych stref ekonomicznych, a nie odwrotnie? Myślałem, że te strefy, które w końcu utworzono, będą działały. Tymczasem co roku słyszałem, jak to Unia Europejska groziła, że ona te wszystkie strefy polikwiduje. Jak widzę, dotrwały do tej pory i działają. Teraz mają się skończyć w 2026 r., tak? Myślę, że też się nie skończą. Ale, proszę państwa, jest pytanie: Dlaczego nie możemy tego rozszerzyć na całą Polskę? Dowiedziałem się, że pan premier o tym w ogóle mówił, nawet to proponował. No to dlaczego tego nie ma? Dlaczego tego nie ma? Wtedy by zniknęła strefa ekonomiczna, byłaby po prostu normalność. Dziękuję za uwagę. «