Maciej Konieczny
Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o poselskim projekcie uchwały w sprawie obcej ingerencji w proces wyborczy w Polsce (druki nr 3603 i 3608).
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przepraszam, ale ta uchwała jest tak durna, że głupszej próby odwracania uwagi od realnych problemów Polaków, od drożyzny, od kryzysu mieszkaniowego, od problemów z edukacją, z ochroną zdrowia, nie było chyba od czasu, kiedy PiS próbował wmówić Polakom, że Unia Europejska zmusi nas do jedzenia robaków. Pamiętają państwo jeszcze robaki? To było jakiś czas temu. Pan Weber powiedział, że wolałby, żeby w Polsce rządził PiS i będzie się starał... żeby w Polsce nie rządził PiS i będzie się starał, żeby PiS w Polsce nie rządził. Pan Weber jest przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej, w której skupione są zarówno Platforma Obywatelska, jak i PSL. Chyba ciężko, żeby kibicował Jarosławowi Kaczyńskiemu. A że mógł lepiej dobrać słowa... Nie będziemy się chyba tym zajmować w polskim parlamencie, recenzowaniem czyjeś wypowiedzi. To jest zupełnie naturalne, że politycy się wspierają, krytykują, a nawet walczą ze sobą ponad granicami. Sam gorąco kibicowałem hiszpańskiej lewicy w ostatnich wyborach. Piętnowałem w ostrych słowach skrajną hiszpańską prorosyjską prawicę z partii Vox, tę samą, którą na wiecach wspierał premier Morawiecki. Wyrażałem nadzieję, że partia Vox sromotnie przerżnie te hiszpańskie wybory. Równie ostro występowałem przeciwko obecnej premier Włoch Georgii Meloni. Niestety moja ingerencja we włoskie wybory w tym zakresie się nie powiodła. I gdyby podążać za logiką Prawa i Sprawiedliwości, to moje seryjne ingerencje w wolne wybory w krajach europejskich powinny się spotkać przynajmniej z osobną rezolucją Parlamentu Europejskiego, ale ten, nie wiadomo czemu, milczy. Naprawdę, bądźmy poważni. Nie ma niczego wyjątkowego czy szczególnie niepokojącego w tym, że politycy popierają bądź krytykują siły polityczne w innych państwach, szczególnie w Europie, w której tak wiele nas łączy. To znaczy jest oczywiście powód do niepokoju, kiedy premier twojego kraju jedzie do Hiszpanii wspierać skrajną prorosyjską antyeuropejską prawicę, ale to jest zupełnie inna historia. W innym wypadku to jest normalna europejska polityka. Kłopot jest inny. Wy w tę politykę jesteście zwyczajnie beznadziejni. Nie jesteście w stanie niczego konkretnego dla Polski wynegocjować. Zamiast tego proponujecie jakieś kretyńskie uchwały. Gdzie jest zgoda Komisji Europejskiej na umowę społeczną dla górnictwa? Gdzie są pieniądze z KPO? Dlaczego Polska pomimo przyjęcia milionów uchodźców z Ukrainy nie dostała na to żadnego wsparcia z Unii Europejskiej? Przecież to jest kompletna klęska i katastrofa waszych rządów. Tak dbacie o interes Polski. Prawa strona tej sali dużo mówi o suwerenności, ale sam fakt, że wpadliście na pomysł tej kuriozalnej uchwały, pokazuje, jak bardzo w waszym myśleniu jesteście niesamodzielni, jak bardzo w waszym myśleniu jesteście zależni od Berlina. I to w sumie w tym wszystkim jest najsmutniejsze. Najsmutniejsze jest to , że nigdy bym nie przypuszczał, że zostając posłem na Sejm Rzeczypospolitej, zostanę sprowadzony do roli komentatora wypowiedzi prasowej niemieckiego, hiszpańskiego czy jakiego bądź polityka. Ludzie, trzeba się szanować. Ta uchwała uwłacza godności tej Izby. «